ech nie ma tam mojego ulubionego, wszystko raczej produkcje ostatnich latek...
a no tak, moj ulubiony serial to nie SF
PS pare miesiecy temu czytalam, ze JC mial sie zaangazowac w produkcje chinskiej space opery, jak na razie zapadla cisza
_________________ 7.04.2009 Saang Yaht Faai Lohk Daaih Goh!
sily i szczescia na kolejne 30 lat filmow - niekoniecznie akcji, jaszczurko
这 样 , 参 孙 死 时 所 杀 的 人 比 活 着 所 杀 的 还 多 。
Tu lezy Jackie Chan - zabil go wina dzban <g>
Jak przystało na forum o filmach z Dalekiego Wschodu ( lub o Dalekim Wschodzie), to polecam serial Firefly. Dobra fantastyka, bez OBCYCH, ale w dalekiej przyszłości i gdzieś w Kosmosie...Dlaczego na tym forum go reklamuję, bo jednym z dominujących języków w tym serialu ( a także sequelu Serenity - film pełnometrażowy) jest język chiński. W końcu logiczne to jest, biorąc pod uwagę, że 1/7 globu mówi po chińsku. Serial jest moim zdaniem świetny i godny polecenia.
Uwaga: jeżeli ktoś zacznie oglądanie od Serenity, to wszystko skwasi, a tego nie życzę nikomu.
serialu nie widzialam, film podobal mi sie srednio... Do serialu moze nie ciagnie mnie dlatego, ze po pierwsze za duzo tam obsady z buffy, a po drugie, ze po moich ulubionych ST starej genereacji i Babilonie i SG1, trudno jest mi sie przestawic na trendy w serialach sf typu BSG, Farescape czy wlasnie ten.
Teraz zaczelam ogladac SGU... bardzo zaluje, ze nie jest to SG... lubilam bardzo tamta przygodowo-zabawowa konwecje, oblana sosikiem lekkich intryg i psycho-techno-belkociku. SGU miejscami ma ciekawe rzeczy, ale ogolnie to nie to... ani praca kamery, ani sposob prowadzenia postaci...
_________________ 7.04.2009 Saang Yaht Faai Lohk Daaih Goh!
sily i szczescia na kolejne 30 lat filmow - niekoniecznie akcji, jaszczurko
这 样 , 参 孙 死 时 所 杀 的 人 比 活 着 所 杀 的 还 多 。
Tu lezy Jackie Chan - zabil go wina dzban <g>
SGU faktycznie nieco rozczarowuje. Na początku nie chciałam się poddawać, ale w końcu dałam sobie spokój. Tylko jeden odcinek mi się naprawdę podobał ("Time"), zakończyli go tak, że człowiek nie mógł się doczekać następnego, a następny... zaczął się, jakby tego poprzedniego w ogóle nie było
Z azjatyckich rzeczy sci-fi to... dziękuję postoję. Widziałam niedawno Future X-Cops i był okropny. Dla zainteresowanych moja wielce niepochlebna opinia na moim blogu: http://kylemehr.avx.pl/hk/?item=future-x-cops-2010
Ja jednak dalej SGU ogladam. Wewnatrz ludzko to on nawet jest ciekawy, a najbardziej to ten serial ciagnie Rush i Eli. Ten ostatni ma w sobie ducha starych SG.
W 2s troche lepiej sie ciagnie intryga statkowo-ludzko-kosmiczna, bo zaczelam miec szczere watpliwoci po co oni tak naprawde na ten statek sie dobijali, jak nic z nim nie robia, nie odkrywaja...
Tez mnie rozczarowal ten odcinek Time... Dla mnie jest to zawieszone, bo przeciez sie ne udalo i ta petla gdzies tam jest...
Mam nadzieje, ze to nam gdzies wyskoczy kiedys, bo jak nie, to nie ma najmniejszego sensu.
Sporo jest w tym serialu niestety takich sytuacji, ze komplikuja cos, zapetlaja, szukaja rozwiazania, sprowadzaja wszystko na krawedz, a w nastepnym odcinku jest hop siup po prostu machnieciem reki wszystko rozwiazuja, nawet bez opisu problemu i staran jak to chociaz w Atlantisie jeszcze probowali.
Zdecydowanie mniej jest w tym serialu plastikowo-gumowych wystrojow. Mniej tej umownosci co kiedys.
A ostatnie dwa konczace 2s odcinki mnie wgiely - takie zachowanie Onila i Sam zupelnie mi nie pasowalo do nich z tego co znamy z SG1. Nie oni, nie po 10 latach tamtych seriali i pewnych zalozen miedzyludzkich w nich.
_________________ 7.04.2009 Saang Yaht Faai Lohk Daaih Goh!
sily i szczescia na kolejne 30 lat filmow - niekoniecznie akcji, jaszczurko
这 样 , 参 孙 死 时 所 杀 的 人 比 活 着 所 杀 的 还 多 。
Tu lezy Jackie Chan - zabil go wina dzban <g>
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach